Komentarze sali:
maxwelka, wystawiono: 2012-05-07 15:01:08
wesele: kwiecień 2012 |
zgłoś naruszenie |
| Mieliśmy z mężem wesele w Hotelu Złote Dęby 28 kwietnia 2012
roku. Od początku do końca profesjonalizm zarówno managera,
pana Piotra Nawrockiego, jak i całej obsługi, pozytywnie nas
zaskoczył. Przez całe przygotowania mogliśmy liczyć na pomoc
i bezproblemowy kontakt z panem Piotrem, a w samym dniu
wesela wszystko było bez zarzutu. Klimatyzacja na Sali
działała bez problemu, jedzenie było pyszne, podane na czas
i bardzo sprawnie. Kierownik Sali wszystko z nami
konsultował, wykazywał się naprawdę świetnym zmysłem
organizacji. Bardzo skrupulatnie został zliczony alkohol
przywieziony przed weselem na salę, wszystko co zostało,
zostało nam zwrócone w nienaruszonym stanie. Przy puszczaniu
lampionów obsługa bardzo się zaangażowała, pomagając
indywidualnie poszczególnym gościom, co uczyniło ten moment
dla nas naprawdę magicznym. Nawet gdy miałam problem z
kołem, które wypadło mi z sukni tuż przed wjechaniem tortu
na salę, pani z obsługi błyskawicznie zareagowała i bardzo
sprawnie pomogła mi je włożyć na miejsce, tak że nie było
żadnego problemu :) Jeszcze raz gorąco polecam to miejsce,
bo dzięki niemu i dzięki ludziom, którzy tam byli dzień
ślubu i wesela był dla mnie idealny! |
 |
gość, wystawiono: 2011-10-07 12:35:08
wesele: lipiec 2011 |
zgłoś naruszenie |
| Wystrój sali super, klimatyzacja bardzo słaba (na dworze
było zaledwie 25 stopni, a w sali nie dało się wytrzymać,
podobno była włączona na maxa).
Obrusy i pokrowce na krzesła brudne (uważajcie jeżeli jest
to kolejne wesele w wekend to nie zmieniają). Gastronomia
słaba tzn. gdy czegoś zabrakie to nie dostawiają. Obsługa
chodziła jak chciała, dopiero po kolejnej interwencji było
lepiej. |
 |
Agata, wystawiono: 2011-08-11 11:48:51
wesele: czerwiec 2011 |
zgłoś naruszenie |
| Odwiedziliśmy wiele miejsc zanim zdecydowaliśmy się na Złote
Dęby (chociaż to był typ nr 1 mojego męża). I powiem
szczerze, że to był strzał w 10!
Wszystko było wspaniałe - a trzeba przyznać, że oboje
jesteśmy dość wybredni i szczegółowi.
Przed weselem zostały ustalone wszystkie szczegóły tak, żeby
w tym ważnym dniu nie było żadnych niespodzianek. I na
szczęście nie było.
Od momentu powitania przez całą imprezę po zakończenie -
cudo!
Jedzenie przepyszne i naprawdę duże porcje (nawet osoby,
które mogą zjeść dużo nie dawały rady). Przemiła obsługa i
atmosfera.
Bardzo Wam wszystkim dziękuję, że ten dzień był naprawdę
wyjątkowy!
Panie Piotrze - jeszcze raz wielkie dzięki! :) |
 |
Aga, wystawiono: 2010-11-09 16:09:50
wesele: sierpień 2010 |
zgłoś naruszenie |
| To ma być najpięknieszy dzień w Waszym życiu,
przygotowujecie się cały rok (a czasem dwa), wybór kościoła,
samochodu i sali, sukni, fotografa, kamerzysty, DJa, kwiatów
itd., itd. Ułatwię wam zadanie….wybór sali możecie
już skreślić z listy, jeśli zdecydujecie się na Złote Dęby.
Dlaczego polecamy to miejsce ? W sierpniu tego roku odbyło
się tam nasze wesele…pomimo przeszkód pogodowych i
awarii prądu w całej Warszawie, pan Piotr stanął na
wysokości zadania i po godzinnej romantycznej kolacji (i
mojej wizji wesela bez prądu i muzyki), rozświetliła się
sala i bawiliśmy się do białego rana ! Muszę przyznać, że
obsługa była na piątkę, kucharz również…bo dania były
więcej niż dobre a p.Piotr wykazała się profesjonalnym
podejściem (przed, w trakcie i po weselu). Jedynym minusem
była bardzo słaba klimatyzacja, ale w sytuacji tak awaryjnej
jest to do wytłumaczenia słabym zasilaniem. Ogólnie -
polecamy w 100% ! A.iF. |
 |
Obserwator, wystawiono: 2010-05-02 20:41:08
wesele: styczeń 2009 |
zgłoś naruszenie |
| Kierownik lokalu prezentuje sobą zachowanie rodem z
wiejskiej remizy. Nie mogąc zaczekać 10 minut wystawia
sprzęt estradowy zespołu muzycznego na podwórko, prosto na
deszcz. Wydawało mi się, że jest to szanujący się lokal,
który dba o dobrą reputację. Takie zdarzenie wystawia mu
jednak bardzo kiepską ocenę. Nie polecam. |
 |
|